Szafy Nowy Sącz oraz ładne bramy Ostrowiec

Stojąc w niekończącej się kolejce do laryngologa z nudów i w sumie trochę na przymus słuchałam opowieści dziwnej treści. Przyznam szczerze że te trzy godziny spędzone w tym nieklimatyzowanym pomieszczeniu minęły nadzwyczaj szybko dzięki tym dziwnym historiom. Między innymi dowiedziałam się wielu i tu bez sarkazmu ciekawych i przydatnych informacji odnośnie ziół i kwiatów. Ich właściwości lecznicze są nieskończone, mam tylko nadzieję że zapamiętam to wszystko. Oczywiście wiele opowiadań było o złych dzieciach, okropnych synowych i pijanych mężach. Scenarzysta do programu o problemach polaków mógłby wiele wynieść z takiego posiedzenia. Naszła mnie myśl czy ci ludzie za grosz wstydu nie mają żeby tak przy wszystkich w zasadzie obcych wywlekać swoje sprawy rodzinne na światło dzienne. Z ciekawszych afer dowiedziałam się że córka właściciela szafy Nowy Sącz ciekła z domu do Włoch bo się zakochała. Problem w tym że jest wspólnikiem szafy Nowy Sącz i zabrała masę pieniędzy z kont firmowych a udziały sprzedała za bezcen. Natomiast syn producenta bramy Ostrowiec po raz czwarty już w tym roku wylądował na odwyku. Podobno tym razem dla dobrego imienia firmy bramy Ostrowiec, synalek zostanie na odwyku przez rok czasu. Zakład jest prywatną ekskluzywną placówką która mieści się w górach. Placówka podobno wygląda lepiej niż nie jeden hotel i dzieciak nie będzie specjalnie odczuwał braku luksusowego życia. No cóż kto bogatemu zabroni, prawda? Gdy nadeszła moja kolej aż się zasmuciłam że nie usłyszę już żadnej historii.